Korzeń pokrzywy

POKRZYWA-JESIEŃ

Źródło: Natalia W-B

Nic tak nie rozgrzewa, jak spacer pod górę z łopatą. Warto się trochę zmęczyć, aby pozyskać jeden z najbardziej wartościowych surowców późnej jesieni – korzeń pokrzywy :) 

Wszystkie korzenie pozyskujemy w czasie, gdy roślina odpoczywa po sezonie intensywnej fotosyntezy lub tuż przed nim (późna jesień lub wczesna wiosna). Korzenie pokrzywy możemy pozyskiwać nawet zimą, wtedy koncentracja substancji zdrowotnych, w nich zawarta z pewnością wynagrodzi nam kopanie w zaspach :)

KORZEŃ-POKRZYWY

Źródło: Natalia W-B

Ręcznie tego nie zrobimy, więc potrzeba nam będzie choćby mała saperka. Chociaż nadziemna część pokrzywy wygląda obecnie marniutko, to nadal możemy zidentyfikować, że to coś przed nami, to właśnie pokrzywa.

Uwaga!

nie niszczmy całego stanowiska, lepiej wykopać korzenie z kilku miejsc i tylko tyle, ile na prawdę jest nam potrzebna! 

Po co właściwie się tak męczyć?

1. nigdzie nie kupimy świeżego korzenia! W sprzedaży są tylko rozdrobnione i wysuszone podziemne części pokrzywy. 

2. ruch na świeżym powietrzu dobrze nam zrobi :)

3. najważniejszym argumentem są jednak właściwości lecznicze, tej wszystkim znanej rośliny, a zaliczyć do nich możemy:

  • pozytywny wpływ na funkcjonowanie układu odpornościowego
  • pozytywny wypływ na przemianę materii
  • zwiększenie wydalanie moczu (bardzo pomocne, gdy ktoś cierpi na powracające problemy z pęcherzem)
  • pozytywny wpływ na układ krążenia i problemy z cholesterolem
  • korzystne działanie przy problemach dermatologicznych (dzięki właściwościom przeciwzapalnym i odtruwającym)
  • zewnętrznie świetnie działa przy problemach z wypadającymi włosami

KORZEŃ-POKRZYWY-JAK-WYGLĄDA

Źródło: Natalia W-B

Gdy już dojdziemy do wniosku (bardzo dobrego), że korzeń pokrzywy się nam przyda i go wykopiemy, należy go oczyścić.

1. Na początek ręcznie obsypujemy nadmiar ziemi

2. Pierwsze płukanie z użyciem wody proponuję zrobić na zewnątrz. Po prostu do wiaderka nalewamy letniej wody i przepłukujemy szybko korzenie, nie moczymy długo.

3. Dokładniejsze płukanie robimy już w domu, pod bieżącą wodą.

Oczyszczone korzenie możemy albo wysuszyć, albo spożytkować w stanie świeżym (polecam drugą opcje, bo suszone zawsze możemy kupić w aptece)

Przepisy na wykorzystanie naszego surowca

Dr H. Różański klik

1. Intrakt pokrzywowy – Intractum Urticae: 100 g świeżego zmielonego ziela lub 100 g świeżych zmielonych kłączy z korzeniami pokrzywy zalać 500 ml gorącego wina lub alkoholu 40%. Odstawić na 14 dni, po czym przefiltrować. Zażywać 2 razy dziennie po 10 ml (na winie po 15 ml). Stosować nie dłużej jak 7 dni. Kuracje powtarzać co 3 tygodnie. Nie stosować częściej niż 2 razy na kwartał.

2. Macerat pokrzywowy – Maceratio Urticae: 1 szklankę korzenia lub ziela świeżego i zmielonego zalać 3 szklankami wody przegotowanej chłodnej, odstawić na 6-8 godzin, przecedzić. Przechowywać w lodówce. Zażywać 3 razy dziennie po 1 łyżce. Stosować 1 tydzień. Między kuracjami 1-tygodniowymi robić przerwy 1-3-tygodniowe. Nie stosować częściej niż 3 razy na kwartał

3. Odwar pokrzywowy – Decoctum Urticae: 2 łyżki korzeni z kłączami lub ziela zalać 2 szklankami wody, gotować 5 minut. Odstawić na 30 minut, przecedzić. Odwar zawiera więcej soli mineralnych (krzemionki) i fitosteroli niż napar. Pić 2-4 razy dziennie po 100-200 ml. Stosować doustnie 2 tygodnie. Między kuracjami dwutygodniowymi robić przerwy 1-3-tygodniowe. Nie stosować częściej niż 3 razy na kwartał. Zewnętrznie można używać jak napar.

Z odwaru proponuję robić płukani przeciw wypadaniu włosów! Umyte włosy polewamy odwarem i wcieramy w skórę głowy. Ważne, aby taki odwar pozostawić na włosach do wyschnięcia – nie spłukiwać! 

Inne korzenie, które możemy pozyskiwać jesienią to, m.in.: korzeń żywokostu, łopianu, czy mniszka lekarskiego :)

Jeżeli spodobał Ci się post zapraszam do polubienia strony na Facebooku —-> Mint Clover 

Natalia W-B

2 thoughts on “Korzeń pokrzywy

  1. Bardzo ciekawe informacje, które przybliżyły mi temat korzenia pokrzywy. Muszę się w przyszłym roku wybrać i pozbierać go, ponieważ jest naprawdę warty uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.